Forum moja żona sypia z innym Strona Główna  Forum moja żona sypia z innym Strona Główna  
  moja żona sypia z innym
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy  Galerie  Galerie
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Forum moja żona sypia z innym Strona Główna->Opowiadania->Impreza

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Impreza <-Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat->
Autor Wiadomość
EDI
PostWysłany: Czw 16:44, 29 Gru 2005 Temat postu: Impreza


Admin
Admin

Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

Wraz z kolegami, z którymi jeżdżę na rowerze wybrałem się w sobotę do klubu nocnego. Razem było nas czterech, i zajęliśmy sobie lożę. Impreza była przednia, i bawiliśmy się doskonale. Co raz który próbował wyrwać jakąś panienkę, zapraszając ją do tańca. Niestety jakoś żaden z nas nie miał szczęścia tego wieczoru. Kobietki były zajęte albo po prostu nie miały ochoty bawić się z nami. Godziny upływały, aż wreszcie odezwała się moja komórka. No tak, to żona dzwoni. Przed wyjściem nie powiedziałem jej gdzie idę i pewno teraz się zamartwia. Wyszedłem na zewnątrz by oddzwonić. Trochę mnie zbeształa ale jakoś przeżyłem Smile W końcu skończyło się na tym, że ona się nudzi i przyjedzie taksówką do nas. A żeby było zabawnie, uzgodniliśmy że będziemy udawać nieznajomych (akurat w tym gronie kolegów nie znamy swoich żon).
No i po jakiejś pół godzinie pojawiła się moja pani w klubie. Przemknęła obok naszego stolika, rzucając kokietujące spojrzenie, i udała się prosto w stronę baru. Wszyscy czterej odprowadziliśmy ją wzrokiem. Niestety ciężko było się dopchać do barku, a co dopiero znaleźć miejsce siedzące. Kuba który obserwował ja uważnie, stwierdził że chętnie usadowiłby tę laskę na swoich kolanach. Wtedy ja poszedłem za ciosem i odparłem,
- założę się że jeśli ją o to poprosisz, to odmówi
- w sumie to już dzisiaj tyle lasek prosiłem, że i tę nie zaszkodzi - powiedział Kuba.
- jest już tak ciasno że nie ma gdzie stać, to może ci się poszczęści - skwitował Jarek.
Po chwili wahania Kuba przecisnął się do wyjścia, i podążył do baru niczym łowca tropiący zwierzynę. Zniknął gdzieś za plecami masy tłumu. A reszta nie wierząc w powodzenie jego akcji, przystąpiła do opróżniania swoich szklanek.
Sącząc tak bezmyślnie swoje trunki, nasze oczy skierowały się w stronę nadchodzącego Kuby. Ku naszemu (a raczej ich) niedowierzaniu, Kuba prowadził za rękę moją żonę. Wyglądała przepięknie. Krótka mini, jasna bluzka i długie rozpuszczone blond włosy, to pojawiały się to znikały w zabawnej grze świateł. Kuba przepuścił ją przodem, tak że zajęła miejsce między nim i Pawełkiem. Jarek i ja siedzieliśmy na skraju okrągłej kanapy. Parę minut tak gadaliśmy o niczym, by w końcu Kubuś jako pierwszy poprosił ją do tańca. Akurat zaczęli grać jakieś kawałki przy których można się we dwoje pobujać. No i poszli w tany. Od razu było widać jaki chłopak był speszony. Tańczył jakoś tak niemrawo, jakby bał się za bardzo przybliżyć do jej ciała. Mimo to już wtedy czułem przedsmak tego co będzie się tu działo. Oboje z żoną uwielbiamy seks pozamałżeński, i to już nie był pierwszy raz, jak w taki sposób zabawialiśmy się z innymi facetami. Z kobietami też bywało, ale generalnie żonie dużo łatwiej uwieść jakiegoś mężczyznę niż mnie kobietę. Tak to już jest, że to właśnie ja jestem dużo częściej obserwatorem poczynań mojej pani ze swoimi kochankami. I przyznaję, że to uwielbiam. No więc po tym tańcowaniu, gołąbki wróciły do stolika. I tak powolutku sytuacja zaczęła się rozwijać. Jednoznaczne spojrzenia kolegów mówiły same za siebie. Każdy miał ochotę ją przelecieć. Wszyscy kierowali wzrok na jej piersi ukryte pod cienką bluzeczką. Rozmowa powoli przerodziła się we flirtowanie, które przerywano od czasu do czasu tańcem. Jednak jakoś nikt nie miał odwagi posunąć się dalej niż flirt. Wtedy postanowiłem jakoś na to wpłynąć. Kiedy znowu zabrzmiały wolne kawałki, poprosiłem żonę na parkiet. Objąłem ją mocno w pasie i przytuliłem do siebie. W rytm muzyki nasze ciała zaczęły powoli kołysać się, jakby niesiony statek na fali. Z naszych ust nie padało żadne słowo. Rozmawialiśmy oczami. Głębokie spojrzenia w oczy coraz bardziej zbliżały nas do siebie. Najpierw dłonie zaczęły błądzić po pośladkach i plecach, a nogi zaplatały się jedna między drugą. Muzyka grała gdzieś tam w oddali, a nasze usta delikatnie spotykały się. Namiętność przyćmiła wszystkie inne zmysły. Wtedy czujesz każdy ruch, każde drgnięcie i spojrzenie tej osoby. Każdy skrawek jej ciała emanuje energią, która oddziałuje na ciebie. I tak spleceni w uścisku pożądania, błądziliśmy tam skąd nie ma już powrotu. Nagle ktoś nas szturchnął i wybił z transu. To był Paweł. Złapał ją od tyłu za biodra, i próbował złapać nasz rytm. W tym momencie, zostawiłem ich samych udając się na miejsce. Żona odwróciła się do Pawła i kontynuowali razem falowanie. Po moim występie Paweł poczuł się pewniej, i zaczął ją całować w szyję. Dokładnie nie było widać jak tańczą, ale było to bardzo podniecające. Sytuacja stawała się coraz bardziej gorąca. Muzyka coraz bardziej spowalniała, a na sali robiło się ciemniej. Kuba już tego nie wytrzymał, i oficjalnie nam oznajmił że to on załatwił tę laskę i jako pierwszy ma do niej prawo. Nastąpiła chwila ciszy, i przytakneliśmy mu. Pozostała teraz tylko kwestia, jak i gdzie ją zaciągnąć żeby w miarę spokojnie ją bzyknąć. Nikt do mieszkania nie zdecydował się nas zaprosić, bo wiadomo czemu. Ja też nie, żeby było ciekawie Smile. Więc ustaliliśmy że zdamy się na żywioł. Kuba stwierdził że weźmie się za nią tu w tej loży, a my mieliśmy ich zasłaniać jak tylko się da. Taki obrót sprawy strasznie mnie podkręcił. Było w miarę ciemno, a ludzie byli już zbyt pijani żeby coś zauważyć. Wreszcie Kuba doczekał się powrotu żony z parkietu. Kiedy tak szła, od razu zauważyłem że jest już nieźle napalona. Przecisnęła się między mną a stolikiem, głaszcząc mnie po policzku. Potem próbowała przejść obok Kubusia, lecz ten pociągnął ją ku siebie tak że tracąc równowagę usiadła mu na kolanach plecami do mnie. Chciała wstać i usiąść na swoim miejscu, ale Kuba przytrzymał ją obejmując ją mocno w pasie. Iwona moja żona z ochotą pozostała na jego kolanach obejmując go ręką za szyję. W tym samym czasie Paweł obszedł stolik z drugiej strony i usiadł między nimi a Jarkiem. W powietrzu było już czuć takie pożądanie, że zbytnio nikt nic nie mówił. Zresztą muzyka była tak głośna, że trzeba by do siebie głośno krzyczeć aby się porozumieć. Przy stolikach panowała ciemność, od czasu do czasu oświetlona przez kolorowe światła fruwające nad parkietem. Wtedy kątem oka dostrzegłem jak moja pani zdecydowanie już całuje się z Kubusiem. Dokładnie nie było nic widać w tych ciemnościach, w dodatku że była do mnie wciąż odwrócona plecami. Jedynie dało się zauważyć że trwają w długim namiętnym pocałunku. Pomyślałem sobie że znacznie lepszy widok mają koledzy na przeciw, i odruchowo rękoma pokazałem Jarkowi czy nie zamieniłby się miejscami. Jarek od razu przytaknął i w ten sposób znalazłem się po drugiej stronie stolika. Tu już widok był zdecydowanie lepszy. Od razu było widać że Iwona ma rozpiętą bluzkę, a Kuba prawą ręką pieścił jej piersi. Próbował dostać się do sutków, ale ciasny stanik bronił do nich dostępu. To znowu gładził jej delikatny brzuch wkładając palce pod miękki pasek od spódnicy, nie przerywając nawet na moment całowania gorących ust. Jakież było jego zadowolenie, kiedy Iwona jedną ręką zaczęła majstrować między piersiami, by po chwili nieznośny stanik uwolnił jej piękne nie za duże piersi. Jarek widząc co oni sobie poczynają, usiadł bokiem do kanapy próbując jak najlepiej ich zasłonić przed ludźmi kręcącymi się wokoło. Tych z sąsiednich loż mieliśmy z głowy, bo oparcia były na tyle wysokie że nie było przez nie nic widać. W dodatku ciemność była dzisiaj naszą wielką przyjaciółką. Teraz kiedy Iwona pozwoliła Kubie ssać i pieścić językiem piersi, wiedziałem że pozwoli mu na wiele więcej. Jednak nie byłem pewien czy jest to odpowiednie miejsce na to, aby mogła całkowicie poddać się pożądaniu i dać ponieść się na falach rozkoszy. Na razie czekałem na rozwój wypadków. Kubuś coraz natarczywiej zaczął nacierać na ciało Iwony. Odwrócił się do niej przodem, w ten sposób że mógł już ją pieścić obydwoma rękami. Kiedy to uczynił Iwona oparła się plecami o Jarka. Ten wykorzystując sytuację też zaczął dotykać nagich piersi, przysysając się ustami do jej karku. A Kuba w tym czasie przeniósł się na dolne partie tego boskiego ciała. Jego ręce zaczęły teraz błądzić po jej smukłych gładkich udach. Najpierw po górze, by po chwili przemieścić się do wewnątrz i ostrożnie w stronę cipki. Aby było mu wygodniej wysunął się spod jej nóg tak że teraz Iwona prawie już leżała opierając się wciąż o Jarka. A jej nogi spoczywały na kolanach Kuby. W takiej pozycji aż się prosiło aby zdjąć z niej majteczki. I tak też się stało. Tak oto doczekałem się tego, że moja żona w publicznym miejscu pieszczona przez dwóch facetów leży między nimi bez majtek z wywalonymi piersiami. jest to tak podniecająca sytuacja że naprawdę polecam.
Wszystko to odbywało się jakby we śnie. Jarek masował jej piersi, a Kuba penetrował palcem cipkę. Z jej ust ledwo można było dosłyszeć głębokie westchnienia. Oczy miała zamknięte a ręka błądziła po udzie Kuby, pieszcząc co chwilę przez spodnie jego męskość. Sytuacja zaczęła wymykać się spod kontroli od momentu kiedy naszym oczom ukazał się śliski błyszczący kutas Kuby. Iwona trzymała go w dłoni, a kciukiem masowała śliską główkę okrężnymi ruchami. Jarek widząc to starał się jak najbardziej zasłonić ich przed ludźmi. Wtedy żona podkurczyła prawą nogę i usiadła okrakiem na Kubusiu twarzą do niego. Nie czekając już na nic, jednym pchnięciem wtargnął w ciało Iwony. Ich usta znowu się połączyły w szaleńczym pocałunku, a ciała zaczęły się powoli poruszać w rytm muzyki. Wyglądało to jakby tańczyli na siedząco. Co jakiś czas jej ciało podskakiwało energiczniej, by poczuć moc twardego kutasa wbijającego się w cipkę. Wszyscy dookoła siedzieliśmy w milczeniu, delektując się tym przewspaniałym widokiem. Nie wiem ile to mogło trwać, ale czułem w sobie że mogłoby dłużej. Następnie Kuba przerzucił ją na drugą stronę do środka, kładąc na boku na kanapie między nim a Pawłem. Obrócił na brzuch, a nogi jej spuścił na podłogę, tak żeby klęczała między kanapa a stolikiem. Sam również klęknął za nią, i wziął od tyłu. Stoliki były na tyle wysokie, że Iwony praktycznie nie było widać. Paweł korzystając z sytuacji, przesunął się bardziej w lewo, tak że jej głowa znalazła się dokładnie między jego nogami. Wyjął ociekającego już od śluzu penisa. Iwona próbowała się odsunąć, ale na nic się to nie zdało. Złapał ja mocno za włosy, i nadział jej usta na wielkiego pala. Jeden posuwał ją od tyłu, a drugi od przodu. Dawno tak nie widziałem sponiewieranej żony. Ale było wyraźnie widać, że podoba jej się takie poniżenie w obecności męża. Paweł nie musiał jej już przymuszać do obciągania. Rozsiadł się wygodnie na kanapie popijając drinka, a Iwona pracowała nad jego przyjemnością. Kuba pracował sam wykorzystując do tego celu cipkę mojej pani. Wykorzystywał ją coraz mocniej i szybciej aż po same jądra. Na efekt nie trzeba było długo czekać. Przechylił głowę do tyłu, i tak mocno posuwał jej ciało aż cały stolik się trząsł. To był już jego finał. Skończył w niej w środku. Chwilę to trwało zanim ochłonął, a Iwona w tym czasie dalej obciągała Pawłowi, nie zważając na to co dzieje się za nią z tyłu. A Kuba usiadłszy na kanapie, przesunął się ustępując miejsca Jarkowi. Ten podobnie jak poprzednik usadowił się za nią na klęczkach, i bez ceregieli wpakował się w ociekającą spermą cipkę. Paweł nie kwapił się do pieprzenia mojej żony, siedząc wygodnie przy stole i mając miedzy nogami tak piękną i uległą kobietę. Był wyraźnie wstawiony i zdecydowanie potrzebował mocniejszej pieszczoty aby się spełnić, przez co, co chwilę łapał ją za głowę i mocniej dociskał do siebie aby jak najgłębiej penetrować usta mej pani. Już nie wiem co bardziej mnie podniecało, ten widok zagłębiającego się penisa w ustach żony czy cała ta perwersyjna sytuacja. Czułem jak w głowie cyklicznie pulsuje mi krew, a w spodniach bolącego penisa dla którego nie było już tam tyle miejsca ile potrzebował. Przyrodzenie Pawła było naprawdę okazałe. Gruby żylasty członek ociekał od śliny Iwony, posuwając jej szeroko rozwarte usta. Trzymała go dłonią mocno u nasady aby Paweł nie udławił jej swoimi mocnymi pchnięciami. Kiedy na chwilę puszczał jej głowę, wyjmowała go aby odetchnąć. Jednak nawet na moment nie przestawała go pieścić. Nie wypuszczając go z dłoni, szybkimi ruchami w górę i w dół, próbowała doprowadzić go do wytrysku. Językiem pieściła delikatnie bordową główkę, wodząc nim dookoła by po chwili zatrzymać się na górze i wwiercać się w malutkie oczko. Kiedy wydawało się że już przychodzi koniec tej zabawy, nadstawiała nad niego usta wyczekując na ciepły płyn. Jednak koniec wciąż nie nadchodził. Tymczasem Jarek posuwał Iwonę, klęcząc za nią podobnie jak Kuba. W przeciwieństwie do Pawła był bardzo delikatny dla mojej żony. Jego pchnięcia były powolne, czasami wręcz usypiające. Dłonie błądziły po pośladkach odbijających się od jego bioder, to głaszcząc to ugniatając białą skórę. Oczy miał zamknięte jakby we śnie. Na moje oko, myślami był w zupełnie innym miejscu, fantazjując gdzieś w niedostępnym dla mnie świecie. Trudno to opisać nie widząc w tym jakiejkolwiek emocji z jego strony. Iwona chyba też już zaczęła odczuwać tę monotonie i wyrywając się z ich uścisku usiadła na kanapie. Paweł był już wyraźnie pijany i postanowił wyjść się przewietrzyć, a Jarek nie dając za wygraną podciągnął nogi Iwony ku siebie, przewracając ją na siedzenie. Usadowił się nad jej ciałem, by ponownie wejść do cipki tym razem od przodu. Sytuacja była o tyle nie komfortowa, że każdy mógł zobaczyć jego goły tyłek. Na szczęście mieliśmy dwie sportowe kurtki, którymi przykryliśmy ich. Zmiana pozycji dała Jarkowi drugi oddech, bo wyraźnie słyszałem jak żona zaczęła jęczeć pod naporem kochanka. Jego ruchy stały się żwawsze i szybsze, dając jej to co lubi. Oboje z Kubą przyglądaliśmy się jak te dwa zespolone ciała, dają sobie rozkosz. Jak Jarek całym swoim ciałem ją pokrył, nie dając mi okazji aby delektować się wyrazem twarzy mojej żony. Jedyne co teraz było widać to dwie kurtki okrywające ich ciała, poruszające się w taki sposób że każdy mógł się domyślić co się pod nimi dzieje. A działo się sporo, bo kurtki poruszały się coraz szybciej i szybciej. Nie było w tym już żadnej delikatności i subtelności. Było to bzykanie mające na celu tylko jedno. Zaspokojenie rządzy. I tak tez się stało. Rozlegające się jęki kochanków dały nam do zrozumienia, że właśnie w tej chwili cipka Iwony zapełnia się spermą wylewającą się z Jarka. Nastał bezruch, a w mej głowie kotłowała się jedna myśl aby jak najprędzej zająć jego miejsce. Kiedy Jarek zszedł z niej, usiadła na kanapie. Na twarzy miała wypieki rozpalające ją do czerwoności. Tak właśnie wygląda kiedy jest podniecona. Popatrzyłem jej prosto w oczy, i położyłem dłoń na jej kolanie. Drugą ręką objąłem ją za szyję i zbliżyłem usta do gorących warg żony. Poczułem jak jej ciepły oddech okrywa moje policzki. Jak śliski język szuka mojego, jak jej nogi rozchyliły się udostępniając mi dojście do wilgotnej cipki. Prześlizgnąłem się po niej palcem, czując jak wycieka z niej sperma poprzedników. Czuję się wtedy zarazem podniecony jak i poniżony. Jakim trzeba być masochistą aby pozwolić innym facetom rżnąć własną żonę i spuszczać się tam, do skarbu który powinien należeć tylko do mnie. Tego nie wiem. Ale wiem jedno, wiem że to poniżenie daje mi ogrom podniecenia. Daje mi możliwość doświadczenia takiego uczucia, którego nie da się osiągnąć w żaden inny sposób. To uczucie wciąż pcha mnie i pcha do tego, abym oddawał żonę tym innym facetom. Kiedy tak dałem ponieść się tym emocjom, Iwona już siedziała na mych kolanach. Rozpięła spodnie i wyjęła naprężonego kutaska. Wślizgnął się w nią, jakby sam wiedział co ma robić. Cipka była tak napełniona spermą, że od razu poczułem jak spływa po członku w dół, kapiąc między moje uda. Była tak śliska że praktycznie nie było żadnego tarcia. Iwona klęczała na kanapie, a ja ciężko dysząc wbijałem w nią całego mokrego od spermy kutasa. W takt szybkich i gwałtownych pchnięć, moja pani podskakiwała jęcząc donośnie. Już nawet nie interesowało mnie to czy ktoś na nas patrzy. Teraz jedynym celem jaki chciałem osiągnąć było dać upust temu napięciu jakie we mnie narastało od początku tego spotkania. Kiedy juz nie miałem siły tak dalej pompować, położyłem się wzdłuż kanapy oddając inicjatywę Iwonie. A ta siedząc okrakiem na mnie zaczęła mnie ujeżdżać, kręcąc biodrami jak jakaś hinduska tancerka. Po jakiejś chwili wyczerpującego bzykania, opadła na mnie ciałem tuląc się do mojej szyi. Włożyła dłoń między nasze brzuchy, i zaczęła masować palcem nabrzmiałą łechtaczkę. A ja jedną ręką objąłem ją w talii, a drugą zacząłem pieścić mięciutki tyłeczek. Teraz mogłem do woli delektować się tą chwilą, kiedy nasze ciała prawie zlewały się w jedność. Kiedy z jej cipki wciąż wydostawała się lepka sperma, spływając po mym ciele. Kiedy leży w mych ramionach ukochana kobieta, zerżnięta przez innych facetów, wymęczona ale jak przepięknie szczęśliwa. Mogłem delektować się kiedy poczułem jak przez jej ciało przebiegł mały dreszcz, który zaczął przeradzać się w elektryczne wstrząsy rażące me tak nabrzmiałe zmysły. Kiedy jej ciało jeszcze mocniej przykleiło się do mojego, dając poczucie jedności i wspólnoty. I wreszcie kiedy sam przejąłem ten ładunek, eksplodując pomiędzy ciałem i umysłem, przenosząc się tam gdzie nie ma ciemności i światła. A w oddali słychać było słowa – DZIĘKUJĘ KOCHANIE.


Post został pochwalony 7 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Czw 17:17, 16 Lut 2006 Temat postu:







swietne opowiadanie
Powrót do góry
leoni
PostWysłany: Pią 16:19, 09 Sty 2009 Temat postu:




Dołączył: 09 Sty 2009
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

super

Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marquis69
PostWysłany: Śro 20:16, 14 Sty 2009 Temat postu:




Dołączył: 13 Wrz 2008
Posty: 60
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kanada
Płeć: Mężczyzna

Proszę o dalszy ciąg, mam pociąg do tego

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lasuch
PostWysłany: Wto 10:18, 29 Wrz 2009 Temat postu:




Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

Jedno z lepszych opowiadań. Gratulacje i co dalej się działo?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pawciob30
PostWysłany: Czw 23:43, 03 Cze 2010 Temat postu:




Dołączył: 26 Kwi 2010
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

żeby moja Pani tak chciała się zabawić
świetne Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marcel311
PostWysłany: Sob 21:42, 05 Cze 2010 Temat postu:




Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: wrocław
Płeć: Mężczyzna

Doskonałe opowiadanie, szkoda, że moja żoneczka jest taka pruderyjna w sprawach seksu. Chętnie bym się też tak bawił.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lolek7x
PostWysłany: Nie 4:32, 06 Mar 2011 Temat postu:




Dołączył: 11 Gru 2010
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: okolice Włocławka
Płeć: Mężczyzna

Zajebiste opowiadanie !!! Extra !!!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Waco1992
PostWysłany: Wto 23:58, 08 Mar 2011 Temat postu:




Dołączył: 18 Paź 2010
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

Ja pier! nicze ale cudo ! Wspaniale:)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nygusy
PostWysłany: Pon 23:34, 21 Mar 2011 Temat postu:




Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: włocek
Płeć: Mężczyzna

jednym słowem zajebiście!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Strona 1 z 1

Forum moja żona sypia z innym Strona Główna->Opowiadania->Impreza
Skocz do:  



Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
 
 


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
DAJ Glass (1.0.5) template by Dustin Baccetti
EQ graphic based off of a design from www.freeclipart.nu
Powered by phpBB Š 2001, 2002 phpBB Group